Grzegorz Tomicki: Być jak John Irving

Grzegorz Tomicki: Być jak John IrvingTe jego uparte, konsekwentne powtórki wersów w Pośpiechu. Słowa łączą się w pary i tańczą ze sobą, ale nie tak jak w polonezie, jedna para za druga, tylko w kółko. Lekki zawrót głowy. Tym bardziej, że pary te rozłączają się nagle i mieszają z partnerami obok. Myślałeś, człowieku, że złapałeś już znaczenie za nogi, a ono jest raptem inne, fajna ta orgia.
Janusz Rudnicki
Keep Reading →

Jacek Gutorow: Życie w rozproszonym świetle. Eseje

Jacek Gutorow, Życie w rozproszonym świetleŻycie w rozproszonym świetle Jacka Gutorowa niewiele ma wspólnego z drętwymi akademickimi dysertacjami, traktowanymi przez ich autorów jako zawodowy obowiązek czy stopnie do naukowej kariery, nie zaś wyraz ich fascynacji, którymi pragną podzielić się z czytelnikami. To książka pasjonata o autentycznych poznawczych ambicjach i niepohamowanych skłonnościach do wykraczania poza myślowe schematy, które stoją nam na przeszkodzie do krytycznego oglądu samych siebie i świata. To samo można powiedzieć o bohaterach pomieszczonych w książce szkiców. Keep Reading →

Roman Honet: Rozmowa trwa dalej

Roman Honet, Rozmowa trwa dalejO nowej serii Biura Literackiego „Wiersze podróżne” można by pomyśleć, że została skrojona pod możliwości przerobowe współczesnego internauty. Nie znam najnowszych danych, ale ten osobliwy rodzaj czytelnika nie jest podobno w stanie przyswoić kilku akapitów naraz. I to nieprzesadnie długich. Do dalszej lektury nie staje mu już ani koncentracji, ani woli, ani nawet miejsca na dysku twardym mózgownicy, że o ambicjach poznawczych czy potrzebach estetycznych nie wspomnę.     Keep Reading →

Jerzy Pilch: Drugi dziennik. 21 czerwca 2012 – 20 czerwca 2013

Jerzy Pilch, Drugi dziennikWstyd powiedzieć, kupiłem Pilcha za 6,99. W supermarkecie. Nie tyle może samego Pilcha, ile jego Drugi dziennik, ale bojaźń i drżenie prawie to samo. Bo jakże to? Taka literatura przy mydle powidle? Przy 10 niezawodnych sposobach na powiększenie członka? Za bezdurno? Gdyby wzięli choć 14,99, ale nie chcieli. Prawdę mówiąc, bałem się nawet targować. A nuż by jeszcze z ceny spuścili! W pierwszej chwili nie chciałem nawet brać. I za pierwszym podejściem rzeczywiście nie wziąłem. Odmówiłem niczym kieliszka, niby fajka, niby bolka i lolka – duży żal, ale jaka radocha z samodyscypliny! Jaki triumf woli! Jaki hołd oddany Prawu, Sprawiedliwości! Keep Reading →

Historia powtórzeń (Darek Foks: Historia kina polskiego)

Darek Foks, Historia kina polskiegoNa Historię kina polskiego Darka Foksa składają się dwa motta, jedenaście krótkich rozdziałów i zakończenie zatytułowane – jakżeby inaczej – Zamiast zakończenia. Całość dopełniają czarno-białe fotografie, na których człowiek-pies (człowiek z głową psa, ewentualnie pies z ciałem człowieka wchodzi w rolę reżysera filmowego.

Ze względu na to, że środkowa części książki, czyli tychże jedenaście rozdziałów, wielu czytelnikom może wydać się nader enigmatyczna – w każdym razie jeśli chodzi o intencje autora i ogólną wymowę – tym bardziej zarówno motta, zdjęcia, jak i zakończenie dodane zamiast zakończenia wydają się ważne. Keep Reading →

Zadura jak Zadura (Bohdan Zadura: Już otwarte)

Bohdan Zadura, Już otwartePiotr Śliwiński pisał swojego czasu: „Kiedy Bohdan Zadura, jeden z naszych najwybitniejszych poetów, wchodzi do pociągu, to pociąg nie zmienia się w wehikuł czasu ani nie staje się maszyną do produkcji metafor, lecz pozostaje mniej więcej pociągiem. W przedziale cztery kobiety, plastikowa klatka na zwierzątko, dzieciak, mężczyzna, jakby nie działo się nic nadzwyczajnego. Tymczasem w wierszach Zadury chodzi o to «mniej więcej» i «jakby nic»”.     Keep Reading →

Rekonstrukcja zabijania (Michał Olszewski: Najlepsze buty na świecie)

Michał Olszewski, Najlepsze buty na świecie

Najlepsze buty na świecie to zbiór reportaży o współczesnej Polsce, pisanych i publikowanych w „Gazecie Wyborczej” i „Tygodniku Powszechnym” (poza tekstem tytułowym, który w książce ukazuje się premierowo) w ciągu ostatnich jedenastu lat. Zostały one ułożone w pięć głównych rozdziałów, w których związano ze sobą teksty dotyczące takich tematów jak: księża (pedofilia, kryzysy wiary, patologie instytucji Kościoła); zagrożenie zdrowia i życia, na które nieustannie narażani są – i pozostawiani sobie samym – najbiedniejsi; kwestia relacji polsko-niemieckich (gastarbeiterzy, wysiedleni); więzienia i więźniowie, osoby zmuszone korzystać z pomocy socjalnej (mity o resocjalizacji a rzeczywistość); Holokaust (bardziej lub mniej oczywiste wynaturzenia związane z polityką historyczną i świadomością historyczną, rozmaite traumy i ich konsekwencje).     Keep Reading →

Dionisios Sturis na wyspie Man (Dionisios Sturis: Gdziekolwiek mnie rzucisz. Wyspa Man i Polacy)

Dionisios Sturis, Gdziekolwiek mnie rzucisz. Wyspa Man i Polacy. Historia splątaniaKsiążką Gdziekolwiek mnie rzucisz. Wyspa Man i Polacy. Historia splątana Dionisios Sturis – urodzony w Grecji polski dziennikarz i reporter, obecnie pracujący w Radiu TOK FM – dowodzi, że aby dotrzeć do miejsc nieznanych, nieodkrytych, a nawet cokolwiek egzotycznych, niekoniecznie trzeba wybierać się hen za ocean. Znaleźć je można choćby w Europie – i to całkiem blisko.

Wyspa Man to niewielki skrawek lądu na wschód od Irlandii. Jak mówi jedna z bohaterek książki, „połowa ludzi w Anglii nigdy o niej nie słyszała i jakoś żyją – mylą Isle of Man z Isle of Wight. A co dopiero w Polsce”. Keep Reading →

Światełko nadziei (Paweł Smoleński: Zielone migdały, czyli po co światu Kurdowie)

Smoleński - Zielone migdały, czyli po co światu KurdowiePytanie „po co światu Kurdowie?” jest pytaniem ironicznym. W tym prostym i z pozoru niewinnym pytaniu zawarta jest bowiem nie tak już niewinne założenie, że ludzie – jednostki, grupy, narody – mogą liczyć na wsparcie czy choćby zainteresowanie innych ludzi tylko wtedy, gdy są im oni do czegoś potrzebni. Słowem, pytanie to – na wskroś praktyczne – zakłada, że relacjami międzyludzkimi rządzi wszechobecna interesowność. Historia Kurdów może być tego tyleż dobrym, co smutnym – choć nie do końca, jak się okazuje – przykładem.     Keep Reading →

Jacek Wiaderny – Grzegorz Tomicki przegląda się w Dyckim (i jest mu z tym do twarzy)

eleWator 17I. O zależnościach i uzależnieniach

Lektura Pocztówek legnickich [1], wydanego w 2015 roku (co nie pozostaje bez znaczenia, zanotujmy więc tę datę w pamięci) tomiku śląskiego poety, dostarcza rozmaitych wrażeń, a pierwszym z nich jest swoiste déjà vu, a właściwie déjà lu. Czytamy na przykład tak:

Keep Reading →

Grzegorz Tomicki, Europa

I. Powierzchnia rzeczy

z Wallace’a Stevensa

Podczas spaceru świat jest dla mnie niezrozumiały;
ale w pokoju widzę, że składa się on z trzech,
może czterech słów i jednej myśli.

Z balkonu obserwuję mroźne powietrze
i czytam coś, czego nie napisałem:
„Zima jest jak rozbierająca mnie piękność”.

Złoty pelikan jest czarny.
Pieśniarz naciągnął świat na głowę
razem z księżycem.
Keep Reading →

Jan Tokarski, Obecność zła. O filozofii Leszka Kołakowskiego

tokarski-jan-obecnosc-zlaW świetle rozważań autora Kołakowski jawi się jako filozof, który konsekwentnie, uparcie, do granic znudzenia obstaje przy stanowisku, że żadnej wartości nie można w żadnych okolicznościach absolutyzować, bo jeżeli tak czynimy, zmienia się ona w swoje przeciwieństwo – antywartość. Sytuacja, w której absolutyzujemy daną wartość, równa się sytuacji, w której cel uświęca środki, a tym samym jest dla Kołakowskiego niedopuszczalna. Każdy przypadek konfliktu wartości – a życie składa się wyłącznie z konfliktów wartości – trzeba rozpatrywać indywidualnie, nad każdą ludzką sprawą trzeba się pochylić osobno, walka o żadną wartość nie może być zaproszeniem do usprawiedliwienia przemocy, nigdy nie możemy dać się zaślepić wiarą w to, że jakikolwiek spór można rozstrzygać automatycznie, po prostu opowiadając się po stronie tego, co dla nas ważne, i tak dalej, i tak dalej… Keep Reading →