Wojciech Albiński, Oświęcimki (fragmenty)

Albiński Wojciech - OświęcimkiIkea

9
(…)
I wtedy uświadamiam sobie, że (a jednak!) cały
mój świat da się wpisać w takie skojarzenie.
Że Oświęcim dzisiaj, co już zostało powiedziane
tysiąc razy w uczonych książkach, jest metaforą
wszystkiego. I że aby tego skojarzenia nie
zgubić, ja też powinienem je wypowiedzieć.
Zapisywać, gdy ciało czuje dotyk tamtych
wydarzeń. Tylko wtedy. Ciało nie kłamie nigdy./     Keep Reading →

Podążanie za pożądaniem – Zbigniew Machej, Mroczny przedmiot podążania (recenzja)

Machej Zbigniew, Mroczny przedmiot podążaniaTytuł nowej, pokaźnych rozmiarów książki poetyckiej Zbigniewa Macheja Mroczny przedmiot podążania tylko z pozoru jawi się jako przewrotny (jest może zatem przewrotny w dwójnasób). Słówko „podążanie”, które pojawia się w nim zamiast spodziewanego „pożądania” (Mroczny przedmiot pożądania to tytuł ostatniego filmu Luisa Buñuela z 1977), ostatecznie znaczy bowiem mniej więcej to samo. To, czego się pożąda, jest przecież zwykle tym samym, ku czemu się podąża. Pożądanie jest zawsze podążaniem za tym pożądaniem, jego motywacją i zarazem celem.     Keep Reading →

Tyłem do poezji polskiej odwrócony – Zbigniew Machej, Mroczny przedmiot podążania (recenzja)

Machej Zbigniew, Mroczny przedmiot podążaniaO ile tytuł nowej książki Zbigniewa MachejaMroczny przedmiot podążania – jest co najmniej zgrabny, o tyle tytułowy poemat jest po prostu zjawiskowy. Zjawiskowy i chyba jedyny w swoim rodzaju, jeśli chodzi o tego autora. Prawdę mówiąc, czegoś takiego się nie spodziewałem. Rozmach, długa fraza, strumień cudownie wybujałej mowy, co ja mówię: rwąca rzeka, która unosi ze sobą wszystko, co napotka po drodze.     Keep Reading →

Grzegorz Tomicki: Po obu stronach lustra. O poezji Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego (nota)

Tomicki Grzegorz - Po obu stronach lustra. O poezji Eugeniusza Tkaczyszyna-DyckiegoKsiążka Grzegorza Tomickiego to odważny skok pomiędzy poezją a pojęciami psychoanalizy. Tomicki korzystając ze źródeł psychologicznych i filozoficznych czyta wiersze Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego w sposób, który działania twórcze podmiotu i zabiegi powiązane z konstruowaniem poetyckiego świata przedstawia w kategoriach rzeczywistych zachowań umysłu psychotycznego, w trakcie pełnego trudu układania sobie relacji z tym światem i ze sobą. Keep Reading →