Lutz Seiler: Kruso

Lutz Seiler: KrusoZ not zamieszczonych na drugiej stronie okładki dowiadujemy się m.in., że debiutancka powieść dojrzałego poety Lutza Seilera „to pierwsza poważna odpowiedź na Czarodziejską górę Tomasza Manna”. Stwierdzenie może nie tak zupełnie pozbawione racji, jakby to wyglądało na pierwszy rzut oka. Obie książki wydają się równie długie i nudne, miejscami zaś równie wciągające. No i nie można im odmówić sporego potencjału metaforyczno-intelektualnego, którego realizacja ostatecznie jednak raczej rozczarowuje (oczywiście nie tych, którzy poszukują w książkach głównie powodów do bezpodstawnych zachwytów). Keep Reading →

Greg Baxter: Pomieszkanie

Greg Baxter - Pomieszkanie

Pomieszkanie to debiutancka powieść Grega Baxtera, którego w Polsce znamy z wcześniej przetłumaczonej książki Lotnisko w Monachium. Przeczytawszy je obie mogę stwierdzić, że autor wypracował sobie własny, umiarkowanie oryginalny, aczkolwiek dość wyrazisty i ciekawy styl. Charakteryzuje się on m.in. powolną narracją, swoistą powierzchownością w prowadzeniu narracji (dość typowy amerykański behawioryzm) oraz nieoczywistością tak w opisie zdarzeń i postaci, jak i w ogólnej wymowie całości. Słowem, jest to proza pełna niedopowiedzeń, surowa w formie i wręcz ascetyczna, jeśli chodzi o narzucanie odbiorcy interpretacyjnej wykładni. Co ciekawe, wykładnia ta w sumie jest dość przejrzysta, aczkolwiek tylko do pewnego stopnia, którego przekroczenie autor uznałby zapewne za brak taktu, pisarskie nadużycie czy może zwykłą uzurpację. Pisarz – zdaje się mówić – nie jest przecież kimś z definicji mądrzejszym od swojego czytelnika i bynajmniej nie musi rozumieć życia lepiej od niego. Może je tylko ukazywać w tym lub innym świetle. Keep Reading →

Orhan Pamuk: Dom ciszy

Choć Pamuk cały czas pozostaje w kręgu tureckich „przeklętych problemów”, za każdym razem zaskakuje. Tym razem opowiada ściszonym głosem o pożegnaniu młodości.

Akcja ogniskuje się wokół siostry i dwóch braci przyjeżdżających na wakacje do babki mieszkającej w starym drewnianym domu na prowincji. Sielska atmosfera lata – ostatniego, jak można się domyślać, nim bohaterowie poznają smak dorosłych rozczarowań – podszyta jest niepokojem. Kładą się na niej cieniem polityczne i ekonomiczne konflikty, a przede wszystkim – ponura rodzinna tajemnica.
Keep Reading →

Benedict Wells: Koniec samotności

Benedict Wells: Koniec samotności

Benedict Wells: Koniec samotności

„Coś takiego zdarza się raz na kilkadziesiąt lat”. „Każda jego książka to arcydzieło, a każda kolejna jest lepsza od poprzedniej”. Podobnych zdań w artykułach o monachijczyku Benedikcie Wellsie jest wiele.

Kiedy ukazała się jego pierwsza powieść, krytycy nie mogli wyjść z podziwu, że tak młody autor (Wells miał wówczas 23 lata) potrafił z taką precyzją i znajomością rzeczy opowiadać o ludzkim cierpieniu. Jednak kolejne powieści Wellsa dowodzą jego nietuzinkowej wiedzy o życiu. Można sprawdzić: Muza wydała właśnie jego najnowszą książkę Koniec samotności. Keep Reading →

John Irving: Czwarta ręka

John Irving: Czwarta ręka

John Irving: Czwarta ręka

Lew z indyjskiego cyrku odgryza dłoń nowojorskiemu dziennikarzowi telewizyjnemu na oczach milionów widzów. W Bostonie trapiony problemami rodzinnymi wybitny chirurg czeka na sposobność przeprowadzenia pierwszej w Stanach Zjednoczonych transplantacji dłoni. Jednoręki reporter jest z jego punktu widzenia idealnym pacjentem, trwają jednak poszukiwania odpowiedniego dawcy. Gdy pewna kobieta z Wisconsin oferuje bostońskiej klinice dłoń swojego męża, chirurg początkowo bierze jej propozycję za niesmaczny żart – mąż bowiem nie tylko żyje, lecz nie wybiera się nawet na tamten świat… Keep Reading →

Dariusz Bitner: Wciąż jesień, czyli inne majaki cynamonowe

Dariusz Bitner: Wciąż jesień, czyli inne majaki cynamonowe

Dariusz Bitner: Wciąż jesień, czyli inne majaki cynamonowe

Żyjący i tworzący na uboczu naszego skomercjalizowanego życia literackiego Dariusz Bitner to jeden z najbardziej utalentowanych pisarzy średniego pokolenia, a pewnie nawet najbardziej utalentowany. Tyle że uświadomienie sobie tego dla osób dysponujących jakąś wrażliwością i poczuciem odpowiedzialności za to, co robią, musiałoby być w pewnym sensie bolesne, bo zaraz za nim powinna pojawić się konstatacja, że jest to talent najbardziej zmarnowany w naszej literaturze, bezmyślnie zlekceważony przez tych, którzy odgrywają kluczową rolę w dzisiejszym systemie kreowania pisarskich wielkości. Keep Reading →

Sabahattin Ali: Madonna w futrze

Sabahattin Ali: Madonna w futrze

Sabahattin Ali: Madonna w futrze

Książka napisana ponad 70 lat temu nagle zaczęła bić rekordy popularności. Czy będzie zarzewiem rewolucji?

Madonna w futrze  od ponad trzech lat bije w Turcji rekordy sprzedaży. Zdetronizowała nawet książki noblisty Orhana Pamuka. Fenomen tym bardziej osobliwy, że książka została opublikowana… w 1943 r. I wcale nie wzbudziła wtedy sensacji. Nie docenili jej ani krytycy, ani czytelnicy, ani nawet sam autor. Jego córka Filiz Ali podkreślała w wywiadach, że Madonna w futrze nie należała do ulubionych dzieł ojca. Dlaczego więc współcześni Turcy nagle oszaleli na jej punkcie? Keep Reading →

Janusz Rudnicki: Węgiel (proza z Życiorysty dwa)

Janusz Rudnicki: Życiorysta dwa

Janusz Rudnicki: Życiorysta dwa

Lata pięćdziesiąte. Ja jestem dzieckiem węgla. Ja bym się nigdy nie urodził, gdyby nie on. Czarne mam po nim oczy, czarne serce i czarną dzisiaj przyszłość. Moje dzieci odziedziczyły po mnie atomy i wyglądają jak węglowodany.

Ja jestem dzieckiem węgla, bo jestem dzieckiem czarnej miłości, która zaczęła się tak: mój ojciec, żołnierz, stał na warcie przy bramie, a matka moja kradła. Węgiel, z koszar. Bo zimno w zimie było, bo bieda z nędzą była, bo palić w piecach czym nie było i w domach ludzie grzali się, puszczając parę z ust.     Keep Reading →

Jonathan Safran Foer: Oto jestem

Jonathan Safran Foer: Oto jestem

Jonathan Safran Foer: Oto jestem

Nowa, długo wyczekiwana powieść autora Wszystko jest iluminacją i Strasznie głośno, niesamowicie blisko. Rozpięta między Ameryką, Europą i Izraelem, zarazem epicka i intymna, dowcipna i wstrząsająca opowieść o rodzinie w obliczu kryzysów wewnętrznych i zewnętrznych.
Nota wydawcy

Zwyczajne życie Blochów, przygotowania do bar micwy Sama, najstarszego syna, wnuka i prawnuka, przerywają zdarzenia, które wstrząsną nie tylko głównymi bohaterami. Keep Reading →

Monika Piątkowska: Prus. Śledztwo biograficzne

Monika Piątkowska: Prus. Śledztwo biograficzneIm bardziej wczytywałam się w jego utwory, tym bardziej zdawałam sobie sprawę, że ubogi w twarde biograficzne fakty wizerunek pracowitego, skromnego i wyciszonego człowieka nie przystaje do bogactwa życiowych doświadczeń i obserwacji, jakimi Aleksander dzielił się w swoich książkach. Stateczny mąż i pochłonięty społecznikowską pasją publicysta nie mógł przecież napisać namiętnej i gniewnej „Lalki”! Te moje wątpliwości najlepiej wyrażały chyba słowa Stefana Żeromskiego. Pewnego lata, ujrzawszy Aleksandra w Nałęczowie, zapisał w pamiętniku: „Niezwykle tajemniczy człowiek. Wspomniawszy «Lalkę», trudno uwierzyć, że ta szara człowieczyna zdołała napisać takie arcydzieło…”.     Keep Reading →

Jakub Żulczyk: Wzgórze psów

Jakub Żulczyk, Wzgórze psówWzgórze psów – nowa książka Jakuba Żulczyka – to opowieść o dorosłości, sprawiedliwości, wolności, miłości, byciu na haju i o skazaniu na samego siebie. Poniżej fragmenty ciekawej rozmowy z autorem. Grzegorz Tomicki


Problem polega na tym, że świat, który opisałem w książce, i być może również ten, który nas otacza, jest tak fundamentalnie zepsuty, że źli ludzie na jego tle wydają ci się fajni.
Keep Reading →

George Orwell: Rok 1984

George Orwell, 1984Wiadomość o czytaniu Orwella w USA jest pocieszająca. Wynika z niej, że trzeba powrócić do starych przestróg, jeśli nie chcemy, aby pokonały nas fabuły, które spełniają się dlatego, że ich nie doczytaliśmy. Ta sama wiadomość ma jednak w sobie coś niepokojącego. Brakuje w niej zapowiedzi nowego odczytania. A stare – czyli antytotalitarne – jest anachroniczne. Jeśli czytamy „1984”, aby wzmocnić w sobie nienawiść do Wielkiego Brata, wpadamy w jego objęcia. Jeśli czytamy powieść, aby utwierdzić się w przekonaniu, że kłamstwo jest tylko po stronie władzy, pogłębiamy degradację języka. Jeśli czytamy „1984”, sądząc, że ludzie powinni pamiętać co innego, niż nakazuje władza, marzymy w istocie o tym samym co ona.     Keep Reading →