Christoph Ransmayr, W głębinie (epizod książki: Atlas lękliwego mężczyzny)

Ransmayr, Atlas lękliwego mężczyznyWidziałem samicę wieloryba, która na głębokości około trzydziestu metrów leżała pogrążona we śnie na tle błękitu dna morskiego. Jedną ze swoich płetw piersiowych, które odcinały się od czerni jej korpusu niczym kilkumetrowej długości białe skrzydła, obejmowała ochronnym gestem swoje cielę.

Dryfowałem na powierzchni morza pobrużdżonej przez pasaty, obserwowałem olbrzymkę i jej dziecko przez okulary do nurkowania i powolnymi, ostrożnymi ruchami płetw próbowałem utrzymać swoją pozycję pośród fal przetaczających się to w tę, to we w tę; poruszałem się ostrożnie, bo mierzące czternaście, może piętnaście metrów długości i zapewne ważące dwadzieścia do trzydziestu ton zwierzę w głębinie było p ł o c h l i w e i nawet ruchy wysoko nad nim wiosłującego pływaka, uzbrojonego jedynie w fajkę i okulary do nurkowania, mogły je zaniepokoić. Keep Reading →

John Irving, Świat według Garpa (fragmenty)

Irving John - Świat według GrapaI. Bostoński Szpital Miłosierdzia

Czuła, że gdyby kiedykolwiek miała dzieci, kochałaby je tak samo w wieku lat dwudziestu jak i dwóch; doszła do wniosku, że jako dwudziestolatki mogą tego potrzebować nawet bardziej. Bo właściwie czego człowiekowi potrzeba, kiedy ma dwa lata? W szpitalu małe dzieci są najłatwiejszymi pacjentami. Im są star­sze, tym większe mają potrzeby i tym samym są mniej chciane i kochane.

Keep Reading →

Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki, Kochanka Norwida (fragmenty)

Tkaczyszyn-Dycki - Kochanka NorwidaII.

powiedziano wszak i dowiedziono
że poezja musi się opierać
przede wszystkim zaś musi się wymykać
zrozumieniu i pochwyceniu

niczym moja matka deportowano ją
zatem po raz drugi w 1947 roku
aby już nigdy więcej nie stanowiła
zagrożenia ale o tym znajdziesz

wiadomość w pewnym przypisie
w moim najistotniejszym wierszu     Keep Reading →

Piotr Śliwiński, Horror poeticus (fragmenty)

Śliwiński Piotr - Horror poeticusSzczelina bólu [Aleksander Wat]

96
Po drugie – wiersz jest zagadką, którą można rozwiązać jak zagadkę, nie jest rebusem, ćwiczeniem matematycznym; zabawą w ukrywanie sensu przed czytelnikiem.
Po trzecie – wiersz nie jest rozstrzygalnym z góry, wszystko znaczącym lub niż nie znaczącym przekazem; jego wieloznaczność lub nierozstrzygalność (aporia) jest doświadczeniem, a nie presupozycją.     Keep Reading →

Grzegorz Tomicki, Świat

I.

Żaden koniec świata to jeszcze nie koniec świata.
Zaraz stwarza się drugi. Mówi się stań się
i trudzi się dalej i tak od zrywu do zrywu.
Albo się nic nie mówi i świat jest wtedy

cały z niedomówienia i zerwanej łączności
ze światem. Tak jak teraz. Świat się skończył,
a pisze się dalej, ale to nic o nim nie mówi.
Mówi się trudno i milczy się o tym tak,

jak się rozmawia z Panem Bogiem.
I tylko nadmiar, jak dawniej, nadmiar świata
ten świat od środka rozsadza, lecz dalej nic
nie wie się o tym nadmiarze, co jest go w bród.
Keep Reading →

Bronisław Świderski, Kiedy mogę zabić? Dyskusje o kulturze i przemocy (fragmenty)

Świderski, Kiedy mogę zabić

Pochwała błędu na Kulturfestivalen

13
Zacznę od tego, dlaczego obcojęzyczny pisarz ma się w Danii dobrze. Oczywiście, powiecie, powód jest jasny: dlatego, że mamy demokrację i tolerancję. Nie, odpowiem, dlatego, że jest wam obcy. Że ma inne zdanie od większości Duńczyków w sprawie wojny w Iraku i Afganistanie, w sprawie traktowania obcokrajowców, w sprawie religii.
Keep Reading →

Swietłana Aleksijewicz, Wojna nie ma w sobie nic z kobiety (fragmenty)

Aleksijewicz - Wojna nie ma w sobie nic z kobietyCzłowiek jest większy niż wojna (z dziennika książki)

7
Piszę książkę o wojnie…
Piszę ją właśnie ja, która nie lubiłam czytać książek o wojnie, chociaż w czasach dzieciństwa i wczesnej młodości takie książki były ulubioną lekturą moich rówieśników.
8
Nie znaliśmy świata bez wojny, świat wojny był jedynym znanym nam światem, a ludzie wojny – jedynymi znanymi nam ludźmi. Nawet teraz nie znam innego świata i innych ludzi. A czy kiedykolwiek byli tacy? Keep Reading →

John Irving, Małżeństwo wagi półśredniej (fragmenty)

John Irving, "Małżeństwo wagi półśredniej", przeł. J. Wroniak, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, Poznań 20091. Anioł zwany Uśmiechem Reims

Okupowanie Wiednia stanowiło prawdziwą przyjemność. Było to miasto muzyki, malarstwa i teatrów, w którym znajdowało się również wiele przytułków dla dzieci osieroconych podczas wojny.

2. Profil zawodnika: Edith (waga kogucia)

Ani razu nie widziałem, żeby jakąkolwiek książkę przeczytał od deski do deski. Kiedyś powiedział mi, że zakończenia zawsze napawają go bezgranicznym smutkiem.

Keep Reading →