Orhan Pamuk: Nazywam się Czerwień

Literatura to bardzo zagadkowa rzecz. Wbrew ogólnej opinii, nie tyle odkrywa ona jakieś tajemnice, ile sama je produkuje – a dopiero potem uchyla albo i nie uchyla ich rąbka, nigdy całości.

Co ciekawe, im bardziej tajemnicze pozostaje dzieło literackie po jego przeczytaniu, tym bardziej wydaje się, że zawiera ono jakąś ukrytą życiową Mądrość. Czytelnik ma przy tym często wrażenie, że jest ona na wyciągnięcie ręki i jeśli tylko udałoby mu się wykrzesać z siebie odrobinę inteligencji, wyobraźni lub po prostu myślowej dyscypliny, mógłby Mądrość tę nie tylko posiąść (brzydkie słowo), ale nawet wykorzystać ją w swoim codziennym życiu. Keep Reading →

Orhan Pamuk: Dom ciszy

Choć Pamuk cały czas pozostaje w kręgu tureckich „przeklętych problemów”, za każdym razem zaskakuje. Tym razem opowiada ściszonym głosem o pożegnaniu młodości.

Akcja ogniskuje się wokół siostry i dwóch braci przyjeżdżających na wakacje do babki mieszkającej w starym drewnianym domu na prowincji. Sielska atmosfera lata – ostatniego, jak można się domyślać, nim bohaterowie poznają smak dorosłych rozczarowań – podszyta jest niepokojem. Kładą się na niej cieniem polityczne i ekonomiczne konflikty, a przede wszystkim – ponura rodzinna tajemnica.
Keep Reading →