Joanna Bator: Ciemno, prawie noc

Joanna Bator: Ciemno, prawie noc

Joanna Bator: Ciemno, prawie noc

W stosownym czasie nie przeczytałem głośnej powieści Joanny Bator Ciemno, prawie noc (Nagroda Literacka Nike 2013). Niedawno jednak wpadł mi w ręce całkiem przyzwoicie zrealizowany audiobook, postanowiłem więc skorzystać z okazji i nadrobić lekturowe zaległości, w każdym razie tę jedną. Tym bardziej, że o książce słyszałem wiele tyleż złego, co dobrego, a to mnie zawsze niezdrowo podnieca, jak wiecie. Reasumując owe fachowe i niefachowe opinie, sprowadzają się one do stwierdzenia, że powieść „i zachwyca, i rozczarowuje”, jak brzmi tytuł jednej z recenzji, czy w innej wersji: „zachwyca, ale…”.     Keep Reading →

Peter Buwalda: Bonita Avenue

Peter Buwalda: Bonita Avenue

Peter Buwalda: Bonita Avenue

Książka Bonita Avenue Petera Buwaldy przywróciła moją wiarę w powieść. Okazuje się, że nie wszystko jeszcze stracone! Tzw. realizm powieściowy bynajmniej nie został – jak się zdawało – skutecznie podważony, rozmontowany u podstaw i bezpowrotnie utracony. Wręcz przeciwnie: przetrwał i ma się całkiem nieźle. Nie ma też właściwie powodu, aby było inaczej. Skoro bowiem ludzkie poznanie ma – jak się zewsząd dowiadujemy – strukturę fikcji i zasadza się na rozmaitych konwencjach narracyjnych, to dlaczego ta fikcja i te konwencje nie miałyby z pożytkiem pracować na rzecz powieści, która na nich się przecież z istoty opiera? Jak mi wydaje – choć komuś może się wydawać inaczej – warunków jest co najmniej kilka.     Keep Reading →