Grzegorz Tomicki: Bez wyobraźni

Od kiedy zaczęli strzelać
do wszystkiego,
co się nawet nie rusza,

dziecięce groby na wzgórzu
z Białym Jezusem w Bukowcu
zaczęły znaczyć coś więcej

niż groby dorosłych. Choć
nie wiadomo co. A nawet
trudno to sobie wyobrazić.

Zresztą, po co komu
wyobraźnia, skoro widać
wszystko dokładnie

jak na cmentarzu.

Fot. Grzegorz Tomicki

 

Oksana Zabużko: Planeta Piołun

Świat zmienia się, przekraczając jakąś fatalną granicę – pisze Oksana Zabużko, patrząc na Europę trawioną toksycznymi populizmami i opadającą w intelektualną przepaść. W podzielonym świecie baniek informacyjnych jej eseje zdają się kierować czytelnika w stronę ocalenia, którym dla autorki jest szeroko pojęta kultura, a przede wszystkim kultura uważnego czytania. W swoich arcyciekawych, wielowarstwowych esejach Oksana Zabużko daje przykład głębokiej lektury, zwracając się w stronę ważnych dla siebie autorów, których światy usiłuje ochronić przed niezrozumieniem. Z zaangażowaniem przygląda się obecnej Ukrainie, podejmując jednocześnie dialog z innymi kulturami. Tłumaczy “Czarnobylską modlitwę” Swietłany Aleksijewicz, żegna się z Josifem Brodskim, ogląda nowy film Larsa von Triera i rozmawia z czytelnikami swoich utworów za granicą. Keep Reading →

Serhij Żadan: Internat

Serhij Żadan: Internat

Serhij Żadan: Internat

Gdy „Internat” się ukazał, wielu krytyków i czytelników uznało, że to jedna z najlepszych książek o współczesnej Ukrainie – o ile nie najlepsza. Zimowy, ogarnięty wojną Donbas, obserwujemy oczyma Paszy, mężczyzny po trzydziestce, który musi ruszyć przez kraj, by dotrzeć do tytułowego internatu i odebrać z niego siostrzeńca. Potem czeka ich równie trudna droga powrotna. Keep Reading →

Tomáš Forró: Apartament w hotelu Wojna. Reportaż z Donbasu

Tomáš Forró: Apartament w hotelu Wojna. Reportaż z Donbasu

Tomáš Forró: Apartament w hotelu Wojna. Reportaż z Donbasu

„Donieck to miasto jak każde inne – pod warunkiem że nie weźmie się pod uwagę wojny na jego przedmieściach, pustek na ulicach i strachu z tyłu głowy”.

Mamuka jako czternastoletni chłopiec brał udział w wojnie w Gruzji, po latach wylądował na froncie w Donbasie, gdzie strzelał do Rosjan z automatu, walczył z nimi wręcz i namierzał ich pozycje przed ostrzałem z moździerzy. Jura to przestępca, który trafił w szeregi prorosyjskich bojowników. Liza żyła na przedmieściach Ługańska. Kiedy wyjechała na kilka tygodni, żeby schronić się przed atakami separatystów, nie podejrzewała, że już tam nie wróci. Keep Reading →

Serhij Żadan: Antena

Serhij Żadan: Antena

***

Jesteście gotowi?

Dusze leśnych ptaków spotykają się w powietrzu.
Czas wsłuchać się w noc, dotknąć niewidzialnych skrzydeł.
Gotowi jesteście zejść na północną platformę
i podchwycić tę dawną melodię?
Grafit w dziecięcych rękach wyznacza linię oddechu,
linię, której nie przekroczy ogień.
Być razem, trzymać się światła,
trzymać się razem pośród skrzydeł,
które o coś w tym powietrzu się opierały,
coś wybierały z niego, opróżniały,
przecinały światło w kartonowych pudełkach wiosny. Keep Reading →

Michał Krawczyk: Nice, cosie, duchy. Eseje o sztuce

Michał Krawczyk: Nice, cosie, duchy. Eseje o sztuce

Michał Krawczyk: Nice, cosie, duchy. Eseje o sztuce

Niezwykle lekkie, błyskotliwe, erudycyjnie teksty o sztukach wszelakich. Czegoś takiego jeszcze nie czytałem. Coś dla wrażliwych, inteligentnych i otwartych na nowe, nieoczywiste doznania. Gorąco polecam!

Grzegorz Tomicki

Okrężnym spacerem przez dworce autobusowe, operowe gmachy, przestrzenie wystawiennicze i terytoria wewnętrzne skromna ta książeczka nieśmiało snuje refleksje nad wyobraźnią oraz ochoczo zachęca do jej gimnastykowania. Eksploruje więc wspaniałe nice, rozpatruje zastanawiające cosie i wyłapuje niesfornie ulotne duchy. Zapiski na marginesie są tu przeniesione na środek łamu, nieopierzone rozważania wystawione na afisz, z niecodziennych wspomnień ulepiono defiladę. Keep Reading →

Youval Noah Harari: Sapiens. Od zwierząt do bogów

„Jeśli we wszechświecie są bogowie, narody, przedsiębiorstwa, pieniądze, prawa człowieka czy sprawiedliwość, to tylko w zbiorowej wyobraźni istot ludzkich”.

„W świetle świadectw historii homo sapiens jawi się jako ekologiczny seryjny morderca”.

„Pierwsza fala kolonizacji obszarów lądowych przez homo sapiens była największą i najbardziej gwałtowną katastrofą ekologiczną, jaka kiedykolwiek nawiedziła królestwo zwierząt. Najbardziej ucierpiały zwierzęta pokryte futrem. W okresie rewolucji poznawczej naszą planetę zamieszkiwało około 200 rodzajów wielkich ssaków lądowych o masie przekraczającej 45 kilogramów. Po rewolucji agrarnej przy życiu pozostało jedynie 100 z nich. Homo sapiens wytępił połowę gatunków wielkich zwierząt na długo przed tym, jak wynalazł koło, pismo czy narzędzia żelazne”.  Keep Reading →

John Quincy Adams: Letters on Silesia. Listy o Śląsku

John Quincy Adams: Letters on Silesia. Listy o Śląsku

John Quincy Adams: Letters on Silesia. Listy o Śląsku

Z wielką satysfakcją przekazujemy w Państwa ręce pierwsze kompletne wydanie korespondencji amerykańskiego męża stanu Johna Quincy Adamsa w języku polskim, wzbogacone grafikami z Kunstforum Ostdeutsche Galerie w Regensburgu ilustrującymi miejsca, o których mowa w listach. W publikacji wyraźne są już zainteresowania społeczno-polityczne późniejszego szóstego prezydenta Stanów Zjednoczonych, którego główną zasługą było umocnienie polityki zagranicznej. Nie dziwi więc fakt, że obraz Śląska i jego historia zostały nakreślone z punktu widzenia amerykańskiego dyplomaty, który nie tylko świetnie wykorzystał dostępną literaturę, ale również funkcjonujące ówcześnie opinie i zawsze formułował ostateczne zdanie, polegając na osobistym doświadczeniu. Owe refleksje z podróży dają nam wyraźną zapowiedź kierunku, w którym będzie zmierzała działalność polityczna Adamsa ambasadora, prezydenta oraz członka Kongresu.  Keep Reading →

Fernando Pessoa: Księga niepokoju

Fernando Pessoa: Księga niepokoju

Fernando Pessoa: Księga niepokoju

„Uważam życie za gospodę, w której muszę czekać na dyliżans z otchłani. Nie wiem, dokąd mnie zawiezie, bo niczego nie wiem. Mógłbym traktować tę gospodę jako więzienie, bo jestem zmuszony w niej czekać; mógłbym ją traktować jako miejsce spotkań towarzyskich, bo tutaj kontaktuję się z innymi. Jednak ani się nie niecierpliwię, ani z nikim się nie bratam. Zostawiam tych, którzy zamknięci w swoim pokoju leżą bezwładnie na łóżku w bezsennym oczekiwaniu; zostawiam ludzi prowadzących rozmowy w salach, z których dobiegają mnie przyjemne dla ucha głosy i muzyka. Siadam w drzwiach i upajam oczy i uszy kolorami i dźwiękami pejzażu; i śpiewam powoli samemu sobie niezrozumiałe piosenki, które układam, czekając”.
Keep Reading →

Grzegorz Tomicki: Konie Apokalipsy

Grzegorz Tomicki - Konie Apokalipsy

Nie przewidywałem takiego rozwoju tej poezji, nie spodziewałem się tak porywającego z nią po latach spotkania. Wielokrotna rozkosz lektury: nazwy obce, które brzmią jak własne, radość współziomka-wędrowcy z Sudetów, a tu dokładniej z Karkonoszy i Kotliny Jeleniogórskiej, wreszcie potęga smaku, perfekcja poetyckiego języka wiążącego ze sobą wszystko w zasięgu spełniającego się na wysokości (gór i dojrzałej świadomości) życia. Jeżeli my, pisarze Sudetów, pracujemy nad jakąś nową mitologią miejsca, to Grzegorz Tomicki już gra pierwsze skrzypce w tej orkiestrze.
Karol Maliszewski
Keep Reading →